Spółka generalnego wykonawstwa Moris Polska zakończyła realizację dwóch inwestycji Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji im. prof. dr hab. med. Eleonory Reicher mieszczącego się w Warszawie przy ul. Spartańskiej 1. Pierwszą z inwestycji, zarazem główną i najbardziej zaawansowaną technicznie, było zbudowanie nowego centralnego  bloku operacyjnego. Drugą było wykonanie prac remontowo-wykończeniowych budynku zwierzętarni wraz z wyposażeniem go tak, aby umożliwić jego adaptację do roli zaplecza dla Centrum Wsparcia Badań Klinicznych.

     „Oba kontrakty silnie wpisują się w specjalizację naszej firmy, ponieważ w sektorze generalnego wykonawstwa bardzo niewiele jest firm zdolnych do udziału w przetargach na skomplikowane realizacje obiektów systemu opieki zdrowotnej” – komentuje prezes Moris Polska Maurycy Bryła, dodając: „W toku tej realizacji przeprowadziliśmy skomplikowane czynności mające na celu uchronienie szpitala przed długotrwałym wyłączeniem z pracy starego bloku operacyjnego, jak również w wyjątkowy sposób uchroniliśmy dach przed naruszeniem jego konstrukcji w toku betonowania stropu na ostatnim piętrze – to tylko mały fragment unikatowych czynności, jakich dokonaliśmy w tym instytucie. Łącznie inwestor otrzymał od nas dwa nowoczesne punkty opieki zdrowotnej na światowym poziomie”.

Centralny blok operacyjny

     Zlokalizowany do tej pory na IV piętrze blok operacyjny znajdował się w budynku technicznie i technologicznie wywodzącym się z przełomu lat 60./70., co stanowiło dodatkowe poważne utrudnienia. Nowy blok operacyjny powstał poprzez przebudowę i adaptację pomieszczeń zwykłego oddziału szpitalnego na piętrze V dokładnie nad starym blokiem operacyjnym.

     Relacjonuje Kamil Poboży, kierownik budowy z ramienia Moris Polska: „Bardzo stara konstrukcja budynku wymusiła na nas niekonwencjonalne podejście do realizacji tej inwestycji. Jako dużą ciekawostkę mogę podać fakt, że nie chcąc naruszać konstrukcji dachu betonowanie nowego stropu nad IV piętrem przeprowadziliśmy w skomplikowany sposób przez kominek wentylacyjny. Z gruszki beton podawała pompa, my natomiast znaleźliśmy taką drogę do jego wylewania, która była efektywna, a zarazem nie powodowała kolejnych naruszeń i przeróbek konstrukcji budynku. Rozwiązania takiego nie widzieli dotychczas nasi partnerzy z betoniarni. Innym z kolei problemem było dostarczanie materiałów budowlanych z pominięciem dróg komunikacyjnych szpitala Tak na przykład 10 palet płyt gipsowych było podanych dźwigiem bezpośrednio przez okno, gdyż inne rozwiązania uniemożliwiał charakter całego budynku. Pod nami cały czas funkcjonował czynny blok operacyjny, a więc musieliśmy zachować najwyższą kulturę pracy, aby maksymalnie obniżać pylenie, hałas i wibracje. Zabiegi starego bloku operacyjnego udało nam się wstrzymać tylko na dwa tygodnie. W tym czasie błyskawicznie przeprowadziliśmy wszystkie instalacje, piony kanalizacyjne, wody i CO bezpośrednio z sal bloku operacyjnego na IV piętrze na piętro V, a następnie wykonaliśmy zabudowę i murowanie wszystkich otworów w konstrukcji budynku, jakie musiały powstać w toku tych czynności”.

     W skład nowego bloku wchodzą dwie sale operacyjne, dwie sale przygotowania pacjentów, pomieszczenie przygotowania lekarzy, pomieszczenia wypoczynkowe lekarzy i pielęgniarek oraz sala wybudzeń. Personel do pomieszczeń bloku operacyjnego będzie wchodził przez zespól szatni, natomiast pacjenci będą dowożeni przez śluzę pacjenta. Sale bloku są hermetyczne i ma on odrębną wentylację ze stropem laminarnym. „Warto dodać jeszcze jedną rzecz” – mówi Kamil Poboży – „Sale operacyjne są pokryte lakierowaną stalą nierdzewną uszczelnianą uszczelkami silikonowymi, co nadaje tym salom najwyższą hermetyczność. Są tam też kosztowne sufity podwieszane renomowanej firmy i jest to element, jakiego do tej pory nie było w instytucie. Inwestycję tę należy uznać jako dobrze zaplanowaną i rozsądnie dofinansowaną”.

     Nowy blok operacyjny będzie całkowicie oddany do użytku do końca tego miesiąca.

Centrum Wsparcia Badań Klinicznych

     Na terenie Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji im. prof. dr hab. med. Eleonory Reicher Moris Polska zrealizował także projekt związany ze starym wolnostojącym na działce instytutu budynkiem o znacznym stopniu degradacji. Obecnie pełni on rolę zaplecza dla Centrum Wsparcia Badań Klinicznych.

     Projekt relacjonuje kierownik budowy z ramienia Moris Polska Kamil Poboży: „Po naszych pracach adaptacyjnych jest to obecnie budynek administracyjny z sześcioma gabinetami lekarskimi i salą na cztery łóżka pacjentów. Budynek ma służyć na pobyt dzienny. Z technicznego punktu widzenia obiekt jest prawie jak nowy, ponieważ została z niego tylko konstrukcja. Zarówno elewacje, jak i całość wnętrz są całkowicie nowe. Również w tym budynku kryje się pewna ciekawostka na miarę obecnych czasów. Rzecz w tym, iż czteroosobowa sala chorych jest przystosowana do tego, aby stać się pomieszczeniem hermetycznym w przypadku, gdyby zaistniały zakażenia pacjentów. Sala jest wówczas odcinana od głównej części budynku, ma swoją śluzę i własną wydzieloną wentylację. Nie na tym jednak koniec. Z sali chorych jest wyjście na zewnątrz budynku, które na stałe będzie zamknięte. Ale od strony zachodniej można do tej sali dołączać medyczne pomieszczenia kontenerowe, jakimi posługują się organizacje humanitarne, wojsko i inne służby związane ze szpitalnictwem polowym. Jest to rozwiązanie przygotowane na wypadek kryzysu epidemicznego. Wówczas do ściany zmodernizowanego przez nas budynku można dostawiać kontenery szpitala polowego, natomiast szczelność między nimi a budynkiem zapewni specjalny dmuchany kołnierz”.

     Budynek Centrum Wsparcia Badań Klinicznych został oddany do użytku 15 października.

 X 
UE